poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Rozdział 1

Dziś 12 sierpnia. Na dużym, złotym, wiszącym na białej ścianie w dużym salonie zegarze wybiła godzina 11. W domu prócz tykania zegarów nie było słychać nic. Kompletna cisza. Byłam zdziwiona, ponieważ o tej godzinie dawno słychać kłótnie, lub śmiechy moich dwóch młodszych sióstr. Ściągnęłam z siebie mięciutką kołdrę i usiadłam na rogu łóżka. Odczekałam chwilę, aby nie kręciło mi się w głowie i ruszyłam zmierzając do łazienki, która znajduje się na piętrze mojego domu na wprost mojego pokoju. Po lewej stronie znajdują się 2 pokoje należące do mojego rodzeństwa, a po prawej sypialnia rodziców i schody w dół. W łazience załatwiłam moje potrzeby i wzięłam się za zimny prysznic. Uwielbiam zimne, jak i gorące kąpiele, lecz te gorące zostawiam na noc, a zimne aby się orzeźwić i nie być zaspaną. Gdy wyszłam wytarłam się dokładnie ręcznikiem i rozpuściłam włosy, które były spięte. Ubrałam bieliznę ora wcześniej przygotowane rurki z lekkimi dziurami na kolanach oraz białą bluzkę z wyciętymi pachami. Zrobiłam nie za mocny makijaż czyli fluid, trochę pudru i tusz to rzęs. Wyszłam z toalety i zmierzyłam w kierunku kuchni, lecz nikogo nie zastałam. Było to dla mnie bardzo dziwne.
- Wyjechali bez uprzedzenia ? – Powiedziałam sama do siebie
Wyszłam przed drzwi, a przybiegł do mnie tylko Diego, mój kochany i najmądrzejszy pies na świecie. Jest owczarkiem niemieckim długowłosym. Nie jeździłam z nim na specjalne tresury, lecz sama go szkoliłam, a mimo to zna wiele sztuczek i jest mi posłuszny. Najbardziej jest posłuszny mi i to ja o niego dbam. Oczywiście nie mogę powiedzieć, że reszta rodziny się nim nie zajmuje, bo tak nie jest, ale to ja zajmuję się nim najbardziej. Wpuściłam go do domu i poszłam do salonu. Diego położył się na swoim posłaniu. Czasem wpuszczamy go do domu ale gdyby miał leżeć na sofie to nigdy byśmy nie usunęli wszelkich zostawionych przez niego włosów. Na szklanej ławie zauważyłam karteczkę.
- Pojechali do babci na wieś i wrócą wieczorkiem – Powiedziałam do mojego jedynego towarzysza.
Za oknem świeciło słońce. Pomyślałam o wykąpaniu się w basenie. Szybko poleciałam po strój i go ubrałam. Wyszłam tarasem i weszłam do basenu. Basen mam wbudowany i nie jest za wielki, jest w sam raz. Po pluskaniu się z diegiem, który również pływał, położyłam się na materacu i zasnęłam. Obudziła mnie Agata moja młodsza siostra o 3 lata razem z Kornelią, która jest młodsza ode mnie o 8 lat. Zaspana zeszłam z materacu i podążyłam w kierunku ręcznika.
- Martyna spakuj się – Powiedziała moja mama
A no tak jutro wieczorem wyjeżdżamy do Włoch, lecz jedziemy samochodem ze względu na psa. Samochód mamy spory, Audi q7. Nie znam się za bardzo na samochodach, ale nie jest to jakiś bardzo drogi samochód. Pewnie zastanawiacie się o pracę moich rodziców ? Moi rodzice mają firmę transportową i dzięki niej stać nas na niektóre rzeczy, ale ja nie lubię się chwalić, dlatego mam wielu przyjaciół. Poszłam do pokoju i spakowałam swoje rzeczy. Zajrzałam jeszcze na facebooka, aska i youtuba. Oglądam wielu youtuberów, lecz najbardziej do gustu przypadł mi jdabrowsky, yoczook i kaiko uwielbiam ich. Zawsze poprawiają mi humor.
- Chodź na kolacje, a nie romansujesz. I tak żaden na ciebie nie poleci.- Śmiała się Agata
Czy ja już mówiłam, że ona bardzo mnie wkurza ?
- Idę i z nikim nie romansuje. – Odpowiedziałam
- Taa. – sarkastycznie odpowiedziała i wyszła z mojego pokoju, a ja podążyłam za nią. W domu unosił się zapach pieczonego kurczaka. Usiadłam do stołu
- Co dzisiaj porabiałaś – Zapytał troskliwy tata
- Pływałam i spałam – odpowiedziałam lekko się śmiejąc
- To dobrze – odpowiedział tata również śmiejąc się, i zaczął opowiadać mamię śmieszną historię, która wydarzyła się dziś w firmie. Jedliśmy i śmialiśmy się. Uwielbiam moją rodzinę. Po kolacji zebrałam talerze ze stołu i wsadziłam do zmywarki i usiadłam na sofie razem z resztą. Leciał ciekawy film. O godzinie 23.30 poszłam do pokoju. Otworzyłam okno od balkonu. Słychać było szczekanie i wycie Diega. Uwielbiam, gdy wyje. Zabrałam piżamy i poszłam do łazienki. Niestety musiałam iść do łazienki na dole, ponieważ ta u góry była zajęta. Po gorącej kąpieli położyłam się spać i myślałam o wyjeździe do Włoch.

♥♥♥♥♥♥♥♥

Heeej :) Mamy rozdział 1 i co sądzicie ??

Bardzo zależy mi na opinii, więc jeżeli przeczytałeś to skomentuj :D

Z góry dziękuje :))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz